ATS Forum - Advanced Tram Simulator

Pełna wersja: Gdzie mieszkamy?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Jemu chyba chodzi o AleksandrÓw Big Grin
Wiem, wiem. Smile A takie miasto jest także pod Moskwą.

Od tego miasta odchodzi także linia kolejowa Aleksandrów - Iwanowo, przez miasteczko o nazwie Juriew-Polski. Należy mi się te miejsca odwiedzić.
https://www.youtube.com/watch?v=UZ264FNkbtI - i tak teraz ta winda jeździ, bez światła. Smile
Nie lubię tych wind zamykanych, za PRL'u to przynajmniej jednej ściany nie było i nawet bez światła było jasno, bo w drzwiach były szyby.
Mocno się zdziwiłem widząc te wasze ZREMB-y bez ściany. Big Grin Miałem takie w warszawskim hotelu.
To jednak nie jest bezpiecznie, a jeśli ktoś jadący po dobrej wodzie ognistej padnie w tą stronę? U nas to zawsze drzwiczki były - > http://www.youtube.com/watch?v=YRWQsd1hPh4

To jest winda KMZ-58, jedna z ostatnich takich w Moskwie. I już jej wymieniono na nową.

Co do tej windy w mym bloku... Oprócz Końca Światła, w parterze wisi ogłoszenie, że chwilowo nie działa połączenie z dyspozytornią. Kto jest śmiały, może jechać. Big Grin
(za 10 lat zatrzymała się tylko raz, gdy skakali w niej dzieciaki)
U mnie w bloku też kiedyś winda miała drzwiczki w środku, ale potem w latach 90 wymieniono kabinę na nową, bez drzwiczek. Na Politechnice Wrocławskiej jechałem kiedyś taką dużą, starą windą, może nawet to była towarowa. Drzwi zewnętrzne dwuskrzydłowe, zamykane na klamkę, a gdy się wchodzi to podłoga opada kilka cm. Brakowało też kawałka dachu, więc wrażenia z jazdy były niezłe Smile Początkowo nie potrafiłem jej przywołać, bo przyzwyczajony do mojej windy nacisnąłem tylko przycisk i czekałem, a okazało się, że trzeba go trzymać cały czas dopóki winda nie przyjedzie Smile Na youtube można znaleźć filmiki z tamtej windy, tylko wtedy miała jeszcze dach Smile
(03-03-2016 12:31)krzychu napisał(a): [ -> ]U mnie w bloku też kiedyś winda miała drzwiczki w środku, ale potem w latach 90 wymieniono kabinę na nową, bez drzwiczek.

Jakie to nasze. Smile
A nawiasem, w kilku sąsiednich blokach na początku '00 też stały KMZ-58, których w ~2005 roku po 40 latach służby wymieniono na nowe w ramkach programu modernizacji. Minęło jeszcze 5 lat, zaczęli tam robić remont kapitalny... I... Znowu wymienili windy...

Także te stare KMZ mają taką właściwość, że w drodze mogą spokojnie się zatrzymać pomiędzy piętrami (zdarza się, podobnie, gdy coś tam jest źle wyregulowane... jakiś kontaktor czy coś). To trzeba wcisnąć guzika jeszcze raz i jedzie dalej. Smile
U nas w starych wieżowcach były windy jeszcze z drzwiczkami, ale w pozostałych były bez ściany - przez to były wygodniejsze i szybsze w użyciu.

>To jednak nie jest bezpiecznie, a jeśli ktoś jadący po dobrej wodzie ognistej padnie w tą stronę?

Jest zabezpieczenie, na pierwszy rzut oka niewidoczne - zewnętrzny kawałek progu windy jest ruchomy i za razem jest przyciskiem zatrzymania windy. Czyli jak winda jedzie w górę i coś się wciśnie między ruchomą ścianę a próg windy to spowoduje wciśniecie progu i zatrzymanie windy.

>a jeśli ktoś jadący po dobrej wodzie ognistej padnie w tą stronę?

wiem że to niezbyt pedagogiczne co powiem, ale przetestowałem "zgon" i restart w takiej windzie po przekroczeniu dawki śmiertelnej alkoholu dla przeciętnego Europejczyka Wink
Powiem tak, człowiek się budzi i ledwo co widzi, a widzi że ściana się rusza i się zastanawia co to za Matrix, że się ściana w pokoju rusza. Efekt zdziwienia bezcenny.
A potem się orientuje że to winda i gdy ona staje, wykulguje się na drzwi, które pod wpływem zderzenia mas się otwierają i opuszcza się windę,
co byłoby niemożliwe w przypadku windy starszego typu z wewnętrznymi drzwiami.
Zależy jakie drzwi, bo u nas są jakieś takie ciężkie, że dość mocno trzeba je pchnąć Smile W sąsiedniej klatce nawet jednym palcem da się je popchnąć.
A co do progu to prawda, w naszej windzie jest i nawet kiedyś się go testowało, naciskając butem podczas jazdy. Ale wtedy był tak zrobiony, że łatwo się wciskał i był dość wyraźnie oddzielony od podłogi. Niedawno mieliśmy remont windy (lifting wnętrza kabiny i wymiana sterowania) i teraz ten próg jest bardziej zintegrowany z podłogą windy i nie da się go wcisnąć tak łatwo.
Teraz w Moskwie puścili program "renowacji", w ramach której mogą zburzyć prawie całą kuncewską starówkę... I zabudować mieszkaniami komercyjnymi. Brawa dla spółki PiK i pana Sobianina. Undecided Ciekawie, ile mu zapłacili...
Stron: 1 2 3 4 5 6
Przekierowanie